Witajcie kochani!
Dzisiaj pokażę Wam pokoik oraz ponarzekam troszkę na otaczający mnie świat. Bardzo się wkurzyłam tego wieczoru, gdyż dotknęła mnie porażka. Porażka niekoniecznie związana z przegraną w jakiejś bitwie, a porażka spowodowana bezradnością psychiczną na tępe strzały. Miałam zamiar wziąć udział w bardzo fajnym konkursie, nagrody niezwykle atrakcyjne, a zadanie świetne - z poszczególnych elementów, które znajdują się w danym pokoju udekoruj wnętrze. Należy być obserwatorem bloga, a prace oddać do 31 stycznia br. (31 wyniki). Wychodzi więc na to, że prace należy oddać do 30 stycznia, aby sprawdzający miał więcej czasu na werdykt. Zaczęłam więc w okolicach 18 pracować nad pokojem, o 21 był gotowy, dokonałam małej korekty światła i dodałam podpis. Jak się okazało, możliwość dodawanych komentarzy zablokowana, a organizatorka opublikowała wyniki przed czasem. HAHAHA, śmieszy, a zarazem irytuje mnie ta sytuacja, bo trzeba być totalnym dziwakiem, żeby stworzyć poważny konkurs, określić zasady, dać spore nagrody i traktować go jak zabawę. Jak się okazało, nie trzeba być wcale obserwatorem bloga, a rzeczy można używać z innych pokojów. Prace nie były dyskwalifikowane, a nawet zajęły podium. Bezczelność! Mimo, że przeszła mi już złość z powodu straconego czasu, bo w końcu TEŻ mam szkołę, chłopaka, zajęcia, lekarza, obowiązki i chęć na zajęcia inne niż stardoll. Mimo to, poświęciłam parę godzin na zgłoszenie, w między czasie pojawił się post o wcześniejszych wynikach, a gdy pokój skończyłam, wyniki się pojawiły. Nawet więc nie przeczytałam opinii na temat mojej aranżacji.

Nie liczyłam na podium, czy też jakieś wyróżnienie. Mimo wszystko ważny jest fakt traktowania zasad. Jak się okazało, konkurs był bardzo oblegany, jednak niestety bez kompletnej dyscypliny i zachowania ściśle określonych zasad.
I jeszcze taka sentencja z mojej strony : Szanuj innych, jeśli też chcesz być szanowany.
Niestety, nie koniecznie jest to częste spełnienie, a ludziom szanowanym szacunku do innych brakuje. Mimo tego, nie są oni za to obsmarowani gównem, bo dają chłam dla zamydlenia oczu.
Wcześniej wspomniałam, że nikt nie ocenił pracy, tak więc ocenę zostawiam Wam :)
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego wieczorku, aby nie był tak spierdolony jak mój.
Read More